12 pytań do… Joli z bloga InstaCopy

Kiedy i jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem? I skąd wziął się pomysł na bloga?

Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się w 2011 roku. Moje dwa posty znalazły się na stronie głównej Onetu. Niestety wtedy moje podejście do blogowania znacząco różniło się od tego, które teraz mam. Bałam się ogólnie cokolwiek publikować publicznie. Dziś mam wsparcie swoich znajomych w blogowaniu i to jest dla mnie najważniejsze. Po kilku latach znów zdecydowałam się założyć bloga o programowaniu iamarah, który prowadziłam dwa lata temu. Jednak usunęłam go, bo znów brakowało mi po prostu pewności siebie. W lipcu br. wpadłam na pomysł InstaCopy i prowadzę go do tej pory. Chciałam, żeby blog jednocześnie funkcjonował jako moje portfolio (od 3 lat pracuję jako copywriter) i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę! Dzięki blogowi zyskałam kilku wiernych klientów, dla których tworzę treści. InstaCopy powstało od angielskiego słówka instant i mojego zamiłowania do Instagrama 🙂 Copy to po prostu człon z ze słowa copywriting, który jest bliski mojemu sercu.

Kto, a może co inspiruje Cię na co dzień i w świecie blogowym?

W świecie blogowym inspiruje mnie Riennahera. Czytam ją od 2013 roku i zazdroszczę poczucia humoru. Chciałabym być kiedyś taka jak ona. W prawdziwym życiu inspiruje mnie mój dobry znajomy, który jest najbardziej upartą osobą jaką znam! 🙂

Jak radzisz sobie z dniami, w których nie masz energii i chęci do pisania na blogu?

Brak chęci do pisania niestety dopadają mnie także w pracy... 😉 Jednak moim sposobem jest poszukanie inspiracji. Jestem na tyle kreatywną osobą, że potrafię zrobić coś z niczego. Poza tym jestem wielką miłośniczką kawy, która codziennie dodaje mi energii!

Jakie stosujesz techniki by dotrzeć do szerszego grona czytelników?

Technik dopiero się uczę, gdyż przez tyle lat w blogosferze tyle się zmieniło! Regularnie publikuje wpisy na grupach na FB związanymi z blogowaniem, na swoim fp i BrandSabbath. Oczywiście czasami też poprzez kampanię, które prowadzę samodzielnie co jakiś czas. Po miesiącu powrotu do blogowania liczby nie są już takie małe jak na początku 🙂

Ile czasu poświęcasz na blogowanie?

Na blogowanie poświęcam średnio 3-4 godziny, aby wszystko ładnie dopieścić, chociaż są takie dni, kiedy piszę bardzo szybko i nie potrzebuję większej zachęty 😉

Jak w kilku zdaniach zachęcisz ludzi do czytania Twojego bloga?

Mój blog jest przyjemny w czytaniu, chociaż czasami poruszam naprawdę ciężkie tematy. Muszę przyznać, że często stosuje click-baitowe tytuły 🙂 Poruszam różną tematykę, która jest bliska wielu normalnym ludziom. Stworzyłam także cykl na temat depresji, która opowiadała o całym ciągu choroby (w tym też mojej). Jestem zwykłą, szarą dziewczyną i takich ludzi także zapraszam na mojego bloga 😉

Zdradzisz nam swoje blogowe plany/cele/projekty na nadchodzące tygodnie, miesiące?

Ach te plany... Nie lubię strasznie planować, bo nigdy nie wiadomo kiedy Twoje życie wywróci się do góry nogami! Na pewno chciałabym dokończyć ciąg odnośnie Copywritingu. Po nim na pewno pojawi się coś innego, ale co to jeszcze nie wiem. Jestem dość spontaniczną osobą i wszystkie dobre pomysły zostały przeze mnie wymyślone na poczekaniu.

Czy dotknęła Cię ciemna strona internetu czyli tzw. hejt i czy masz jakieś przygody z tym związane?

Oj tak. W 2011 roku, kiedy moja notka trafiła na główną Onetu. Pewnego dnia się obudziłam i było tam naprawdę mnóstwo ludzi! Na początku cieszyłam się, ale byłam też przerażona, że były tam komentarze "zabij się" lub coś podobnego. Wydaje mi się, że anonimowość daje zbyt wiele swobody. To, że jesteśmy anonimowi nie daje prawa obrażania drugiego człowieka 🙂 Po tej przygodzie dałam sobie spokój z blogowaniem na kilka lat.

Najbardziej szalona rzecz w Twoim życiu?

Najbardziej szaloną rzeczą były całe moje studia. Dodam, że były całkowicie nieprzemyślane. Nie wiem jak to się stało, ale zamarzyła mi się Informatyka. Po prostu wydrukowałam podanie tego samego dnia, w którym się zapisałam. Oczywiście nawet nie potrafiłam trafić do komisji rekrutacyjnej, ale w końcu się udało. Jakie było moje zdziwienie, że znalazłam tam przyjaciół na całe życie 🙂 Mamy za sobą mnóstwo przygód, które wspominam do tej pory 😉

Jakie jest Twoje motto życiowe?

"Nigdy się nie poddawaj!"

Twoim zdaniem, jakich trzech rzeczy powinien każdy spróbować w swoim życiu?

Zdecydowanie skoku na bungee albo zjeść jakąś azjatycką potrawę.

Twoje największe marzenie...

Moim największym marzeniem to być szczęśliwą.

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2019 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.